94. Kto z miłości nie umarł

"Dusza ludzka jest jak brzoskwinia, którą pewna bogini przekroiła na dwie połowy i rozrzuciła po świecie. Odtąd te dwie połówki szukają się nawzajem i czasem, ale bardzo rzadko, znajdują się. Wtedy pasują do siebie idealnie i tworzą całość."

Każdy zna tę opowieść. Zapewne też każdy kto był szczęśliwie (jakkolwiek długo) zakochany myślał, że odnalazł tę swoją drugą połówkę, a tu pstryk! rozczarowanie, ból i przeklinanie świata (nigdy się nie zakocham, miłość jest do dupy).
Jakie jest prawdopodobieństwo, że będąc w szczenięcym wieku odnajdziesz miłość swojego życia?
Jakie jest prawdopodobieństwo, że trafiłeś za pierwszym razem?
Większa szansa jest na to, że trafi Cię piorun w słoneczny, bezchmurny dzień.

Tak więc, gdybym wierzyła w Boga, uznałabym, że jesteśmy Jego ulubieńcami.

Brodka śpiewa, że:
"Kto z miłości nie umarł, nie potrafi żyć,
Moje serce kiedyś złamane, mocniej kocha dziś..."


Ja jednak potrafię żyć, kochać mocno i mocniej z każdym dniem, mimo że złamanego serca nigdy nie miałam.
Dodatkowo niebezpiecznie zaczynają mnie rozczulać dzieci.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.