88. Hello, will you be my friend?

Zazdroszczę wszystkim, którzy mają przy swoim boku przyjaciela. Takiego na dobre i na złe, na co dzień, co święta, co potrzebę, co nudy.
Przyjaciela, do którego można zadzwonić w każdej chwili, który będzie gotów na spotkanie w nawet niedogodnej godzinie.
Przyjaciela, który wszystko mówi i któremu wszystko się mówi.
Przyjaciela, który jest przy ważnych dla Ciebie wydarzeniach, z którym się dzielisz doświadczeniami.
Który jest z Tobą w najbardziej szalonych, zwariowanych, dramatycznych sytuacjach.
Potrzebuję przyjaciela na pełen etat, a właściwie to przyjaciółkę, bo przyjaźń damsko-męska nie istnieje.
I tak się tylko zastanawiam - ta pustka była tu zawsze?

Obawiam się, że tak. Nic jej nie zapełni - nawet najukochańszy, najwrażliwszy, najwspanialszy facet na świecie, taki jak mój.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.