69. Chłopaki nie płaczą

Jest jedna drobna rzecz, która burzy mury.
Rzecz, która nie pozwala stać obojętnie obok.
Powala na kolana.

Gdy jestem tego świadkiem, wiem, że sytuacja jest dramatyczna. Zła, poważna i bolesna.
Nie potrafię zaradzić, pomóc i to doskwiera mi najbardziej.
Boli mnie, że nie potrafię zatrzymać łez mojego mężczyzny.
Nie tylko nie potrafię ich zatrzymać, co więcej, to ja jestem ich powodem...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.