43. Wszystko przede mną

Trzecia sesja za mną, z wynikiem jak najbardziej pozytywnym. Przeżyłam nawet spotkanie w cztery oczu z prof. dr hab. C.P.D. i o dziwo, udzieliłam mu trafnych odpowiedzi z teorii literatury i poetyki. Przebrnęłam również  przez gramatykę historyczną bez wyrywania sobie włosów z głowy. Jestem z siebie zadowolona.

Nadszedł czas, w którym poczułam się przez chwilę dorosła i podjęłam decyzję o złożeniu CV w galerii handlowej, którą za 3-4 miesiące, otworzą. Może znajdzie się dla mnie miejsce w Cinema City, a może w Empiku, z czego pewnie byłabym zadowolona. Zajęć coraz mniej, wolnego czasu mnóstwo, siedzenie w domu powoli przestaje być satysfakcjonujące. :)

Już teraz wiem, że lato przyniesie dużo poważnych zmian. Pięćdziesiąt cztery miesiące wspólnego życia - najwyższy czas ze sobą pomieszkać, sprawdzić się, przekonać jak to jest i po prostu, być ze sobą pełną piersią. Rzecz, której już się nie mogę doczekać.

Dziwi mnie fakt, że pomimo tego, że mojemu ciału kilogramów nie ubyło, ja czuję się coraz pewniejsza siebie. Krytyczne oko przymykam, potrafię spojrzeć na siebie i pomyśleć, że dobrze wyglądam, co dotychczas nie było rzeczą prostą. Potrafię pochwalić samą siebie za wygląd czy ubranie, nie wykrzywiam ust w grymasie, gdy słyszę komplement, z myślą, że ktoś i tak pierdoli głupoty. Coraz więcej  rzeczy mi wychodzi, dni są częściej pozytywne aniżeli negatywne, nie pozostaje mi nic innego, tylko cieszyć się chwilą.
Wszystkim Wam życzę tylu pozytywnych emocji, które sama ostatnio posiadam. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.