29. Pięć dni

Tylko Tam stoisz w prawie pół milionowym tłumie, pozornie niezauważony, a jednocześnie bardzo ważny, jak każdy. Tylko przez tych pięć dni cieszysz się ze złych warunków życia. Tylko Tam zmierzając, pokonujesz dziewięć godzin podróży w pociągu, gdzie każdy leży na każdym, gdzie nie można swobodnie wyprostować nóg. Tylko Tam jesteś tak cholernie miły dla wszystkich, bez względu na to jak bardzo jest brudny, jak dziwnie wygląda, jak bardzo jest pijany. Tylko Tam możesz czuć się swobodnie, nie liczy się wiek, nie liczy się płeć, jesteś wśród swoich. Tylko Tam pijesz przez pięć dni non stop, ciepłe piwo, ciepłą wódkę popijaną ciepłą pepsi rozrobioną z ciepłą wodą, chociaż milion razy mówiłeś, że nie ma nic gorszego niż ciepły alkohol. Tylko Tam o wiele więcej palisz niż jesz. Tylko Tam myjesz się w spartańskich warunkach i jesteś z tego zadowolony. Tylko Tam ludzie mogą rzucić w Ciebie błotem, oblać wodą, okurzyć, a Ty będziesz krzyczał z radości.
Tylko na Woodstocku przeżyjesz takie emocje, jak nigdzie indziej. Nieporównywalne z niczym. I zawsze będziesz chciał tam wrócić.
Jurek, jesteś Wielki!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.