Nie dla mnie. Kuli do nogi też nie chcę. Nie chcę być karmiona owocami,
ani być zamknięta na cztery spusty w ramionach ukochanego. No ludzie.
Miłość, to nie więzienie. Może kiedyś, może trzy, dwa lata temu takie
życie mi pasowało. Ale nie teraz. Nie może być tak, że poza tą jedną
osobą, nie masz nikogo. W takiej sytuacji, prędzej czy później będziesz
żałować. Mając klapki na oczach, spowodowane miłością, odrzuca się wiele
dobrych ludzi, często nawet nieświadomie. Ja już nie odrzucam.
I czy naprawdę jest problem w tym, że ludzie, z którymi uwielbiam spędzać czas, to trzej faceci? Dziwna mentalność ludzka.
"Bo
przecież ma chłopaka, to jak może wychodzić z innymi kolegami?" - A
może tak po prostu, najzwyczajniej w świecie? Czy bycie w związku to
przeszkoda? No ludzie!
Tak, mój facet również wychodzi z koleżankami jak ma na to ochotę,
Tak, mój facet zawsze wie kiedy i z kim wychodzę,
Tak, mój facet to akceptuje i nie ma z tym żadnych problemów,
Tak, mój facet się na mnie nie wkurza, a jak się wkurza, to na coś zupełnie innego,
Tak, nie rozumiem Was, ludzi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz