6. Ręka

Zastanawiałeś się kiedyś jak to jest nie mieć Ręki?
Pomyśl, masz ją od urodzenia do chwili śmierci, niezliczoną ilość razy używasz jej do rozmaitych celów, jest, bo jest. Nie myślisz o tym, że mogłeś się urodzić bez Ręki, że mogli Ci ją odciąć, że może Cię sparaliżować co skończy się niedowładem w tejże Ręce.
Nie zastanawiasz się nad czymś, co jest tak oczywiste - jak to, że masz Rękę.
Ale wyobraź sobie, proszę, że nagle tą Rękę tracisz. To burzy Twój porządek dnia. Zaczynasz dostrzegać świat inaczej. Czujesz tęsknotę, żal, zdruzgotanie. Masz sobie wiele do zarzucenia, że nie szanowałeś Ręki, że jej nie doceniałeś. Każdy cal Twego ciała krzyczy. Każda rzecz przypomina Ci o tym, że straciłeś swoją biedną Rękę.
Wiesz? Trzymam kciuki za to, żebyś nigdy nie musiał się dowiedzieć jak to jest. Za to, żeby Twój świat był dalej tak idealnie uporządkowany taki jaki zapewne jest.
Bo ja swoją Rękę* straciłam.


*Powtórzenia, a jakże! celowe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.