128. Odchudzanie

Zdrowe odchudzanie nie jest trudne. Jest drogie. Najzwyczajniej w świecie drogie.
Droga jest wizyta u dietetyka, drogi jest jadłospis, drogie są wizyty kontrolne.
Drogie jest zdrowe jedzenie; makarony, pieczywo, warzywa, owoce, ryże, płatki.
Drogie są części garderoby, które koniec końców trzeba wymieniać; nowe biustonosze, spodnie, bluzki, swetry. Prawie wszystko od początku.

Ale kiedy podczas kolejnej wizyty u dietetyczki widać takie rezultaty, to wszystko przestaje się liczyć.

Od 11 marca:

Minus prawie 9 kg,
Minus 6 cm w pasie (biodrach),
Minus 5 cm w talii, 
Miseczka z D na C,
Rozmiar sukienek z 42 na 40,
Rozmiar bluzek z L na M,
Wiek metaboliczny zbliżony do prawdziwego,
Więcej wody w organizmie,
Więcej mięśni w ciele,
Mniej tłuszczu (wokół narządów zwłaszcza!),
Szybsza przemiana materii, 
Niższe BMI,
Niedoczynność tarczycy trzymana w ryzach! 

A najważniejsze jest samopoczucie. Mimo że nie widzę aż takich zmian, one są namacalne. Nigdy nie czułam się tak pewnie i dobrze ubrana jak ostatnio. Głowa w chmurach.

Moja rada.
Inwestujcie w dietetyków!

11 komentarzy:

  1. OO kurcze ostatnio złapałam świra na ćwiczenia z Mel B (pośladki) i ćwiczę to na okrągło, codziennie. Czekam na efekty. Z tego co czytam jesteś bardzo zadowolona i samopoczucie masz świetne. 42 to niezły rozmiar ale 40 - wow!

    OdpowiedzUsuń
  2. PS. Lubię rozmawiać o dietach, odchudzaniu, ale nigdy nie mam siły w tym wytrwać. Gratuluję Ci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nigdy nie miałam siły. Ale teraz nadszedł czas, żebym ją zdobyła. :)
      A próbowałaś ćwiczyć z Chodakowską?

      Usuń
  3. warzywa są drogie??? ryż? makaron? jezu to gdzie ty mieszkasz?:D m.in dlatego je jem, bo tylko na to mnie stać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brokuly kosztuja juz 6 zl, kalafior prawie 7, makarony ciemne podobna cena, brazowy ryz w granicach 3-4, a juz nie wspomne o platkach gryczanych/jaglanych, bo to jest w granicy 6-7. Do tego mnostwo innych ekologicznych rzeczy. Tak sie tylko wydaje.

      Usuń
  4. No już nie przesadzaj, wystarczy trochę przypilnować co się wkłada do ust i spiąć tyłek na jakieś cardio i efekty będzie można zobaczyć dość szybko, nawet u endomorfika.

    Btw, u mnie dietetyk "po części" jest darmowy, co może trochę pomóc. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie masz racje, ale niektórzy nie mogą się zmobilizować bez "bata" nad sobą. :) Jednak kontrole i wydawanie na nie pieniędzy mobilizuje. :)

      Usuń
  5. Moja siostra też korzystała z dietetyka, przez 5 miesięcy schudła 25kg! Teraz też jest na diecie, ale już nie pod opieką dietetyka, bo cena ta sama a jadłospis ciągle się powtarzał.. nie ma nowych dań, a jedynie zmiana kolejności ich jedzenia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak mi by się przydało zrzucić takie 6 kg... zazdroszczę... i chyba sama musze się wziąć za siebie :))

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny wynik:)
    mi wystarczy poranne jeżdżenie na rolkach i wieczorny basen- przyjemne z pożytecznym

    OdpowiedzUsuń
  8. Oł... a myślałam, że trafię sobie na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń

Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.