122. The Liebster award

Na blogspocie jestem nowa (niech nie zwiedzie Was kilkuletnie archiwum! ;)) i gdyby nie eternal--soul (dzięki!) nie wiedziałabym o zabawie zwanej "The Liebster Award". Poszperałam w Internecie i już całkiem zielona nie jestem. Sentymentalizm się często ze mnie wylewa, nawet teraz, bo owa zabawa kojarzy mi się ze Złotymi Myślami. To była dobra rzecz.

1. Twoja ulubiona piosenka?
Muzyki słucham godzinami i ulubionych piosenek mam mnóstwo ale jeżeli mam wybrać jedną, jest to:

2. Czy dzięki blogowi zaprzyjaźniłaś się z kimś?
Bloguję od wielu, wielu lat. Od 2006 roku jeśli dobrze pamiętam. Przez ten czas poznałam wielu wspaniałych ludzi, których z przyjemnością czytam. Lecz nie, z nikim się nie zaprzyjaźniłam.

3. Co skłoniło Cię do blogowania?

Piszę od zawsze. Opowiadania, historie, powieści dłuższe i krótsze. Kocham litery, słowa, zdania. Za dziecka prowadziłam pamiętniki w zeszytach. Potem, no cóż. Odkryłam blogi. ;) Dobrze mieć swoje miejsce w sieci, a ja tak to właśnie traktuje. Mogę przelać swoje myśli, wspomnienia, wszystko co tylko chcę. Nie wyobrażam sobie życia bez bloga.

4. Czego w sobie nie lubisz?
Słomianego zapału. Mam o sobie dość wysokie mniemanie i wierzę, że jestem w stanie wiele się nauczyć (np. gry na gitarze, języka obcego <pomijam angielski>, haftowania itp.), zadziwić siebie i wszystkich w koło, gdyby... no właśnie, gdyby mi się chciało. :) Słomiany zapał, brak samodyscypliny to cechy, których najbardziej w sobie nie lubię. 
 
5. Trzy cechy, które Cie opisują.

Hałaśliwa, ironiczna, empatyczna.
 
6. Co chciałabyś w sobie zmienić?

Zmieniam w sobie coś na bieżąco. Jestem takim typem, że jeśli, dajmy na to, mój mężczyzna powie mi raz, drugi, piąty, że coś go we mnie wkurza, staram się to zmienić. Ale aktualnie: chcę schudnąć.
 
7. Czy podobasz się sobie bez makijażu?

Długo się nie malowałam, chyba dopiero na studiach zaczęłam regularnie tuszować rzęsy. Więc tak. Podobam się sobie bez makijażu. :)
 
8. Jest coś czego się wstydzisz?

Masy rzeczy, naprawdę, chociaż tego po mnie nie widać. Z cielesnych spraw: wstydzę się swojego brzucha. Ponadto wstydzę się (a może po prostu nie lubię?) okazywać publicznie uczucia (mocne przytulanie bądź całowanie). Wstydzę się siebie z roku 2009. Długo by wymieniać. Jednak zwykle są to "większe" sprawy, nie wstydzę się popełniać gaf, nie wstydzę się publiczności etc. 
 
9. Gdybyś mogła wybrać dla siebie trzy różne rzeczy materialne, co by to było?

Samochód Chevrolet Impala z 1967 roku, wielkie łóżko z baldachimem i aktualnie: torebkę z najnowszej kolekcji Słonia Torbalskiego. ;)
 
10. Do której godziny spałaś najdłużej?

Zdarzało się, że przesypiałam 20 godzin z doby. 
 
11. Co najbardziej cenisz sobie w facecie?

 W moim? To, że mimo wszelkich przeciwności losu trwa przy mnie i jest moją podporą.
W pozostałych: wrażliwa męskość jak ja to nazywam i poczucie humoru. To drugie to chyba podstawa. ;)


 Moje pytania:

1. Jedna rzecz, której za nic w świecie byś nie zrobiła?
2. Wolisz coś zrobić i żałować, mieć tego konsekwencje czy nie zrobić i żałować, że nie zrobiłaś?
3. Pierwsze trzy rzeczy, które robisz zaraz po przebudzeniu?
4. Czym dla Ciebie jest "dobre wychowanie"? 
5. Czy jest aktor, (jak tak, to jaki?) dla którego byłabyś w stanie rzucić wszystko, kiedy kiwnął by palcem? ;)
6. Czego się boisz najbardziej?
7. Czym dla Ciebie jest książka?
8. Czy kiedykolwiek kogokolwiek zdradziłaś?
9. Gdzie chciałabyś mieszkać?
10. Jakbyś zareagowała, gdyby najbliższa Ci osoba okazała się lesbijką/gejem?

Do zabawy, oczywiście, jeśli ze chcą wziąć w niej udział, nominuję:
wwwcoffeewithmilk
szeretlek
pannamea
mysli-niezaleznosc
tiris
noname-nn

11 komentarzy:

  1. Ja przenioslam się z Onetu i w październiku zaczęłam swoją przygodę z Blogspotem :) Mamy podobne zdanie co do blogów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeju, złote myśli ile ja tego miałam! Każdemu się wpychało by wypełnił, a później się czytało w grupce dziewczyn. Nie zapomnę tego he
    Powiem Ci, że ja też się odchudzałam ale nic specjalnego, żadnych diet, nie brałam. Po prostu piłam więcej niż zazwyczaj wody (2l dziennie) i udało mi się schudnąć 10kg przez miesiąc. Teraz jestem zadowolona :) Tworzysz historie? Umieść jakąś na blogu. Ja w swojej historii jestem w połowie i ostatnio nie mam weny by ją dokończyć, niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam 74 strony swojej, szumnie przeze mnie nazwanej, powieści, ale nikt nie chce tego przeczytać i bywają chwilę, że w nią nie wierzę. :) A raczej przez 99% w nią nie wierzę i mam ochotę usunąć z laptopa, ale ten 1% mnie powstrzymuje. :)

      Ja jestem na diecie od dietetyczki, w końcu się za siebie wzięłam, do tego niedoczynność tarczycy, astma, nadciśnienie... ;) Wszystko sprawie, że było mnie więcej. Ale dość już!

      Usuń
    2. Ja mam astmę i zauważyłam, że serce bardzo szybko mi bije (97-122 najwięcej do tej pory). Ja mam ten sam problem. Mam napisane opowiadanie i nie za bardzo w nie wierzę. ;/

      Usuń
  3. Ten słomiany zapał to chyba jakaś epidemia jest już, prawie każdego dopada...

    OdpowiedzUsuń
  4. ...błękitnego nieba. Tak jakby!

    Cóż za zmiany!:)

    P.S Myślałam, że to ja lubię spać, haha.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za nominację ;) Póki co z niej nie skorzystam, bo dopiero ogarniam blogspota :/ A nie mam zbyt wiele czasu nie siedzenie w sieci i idzie mi to opornie :P

    OdpowiedzUsuń
  6. prawda. bardzo doceniam Twoją umiejętność czytania między wierszami!
    dziękuję za nominację:)
    a na marginesie zupełnie - razem z mamą kochamy śpiewać tę piosenkę, szczególnie gdy jedziemy autem;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Do tytułu bloga aż chciałoby się dopowiedzieć "Is this just fantasy?" :) Pozdrawiam fankę zespołu Queen! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież jest! :D Zaraz pod tytułem. :D
      Również pozdrawiam. :)

      Usuń
  8. ale Ty mi dałaś cięzki orzech do zgryzienia! ;) będę musiała skupić się i przystąpić do zadania ;)

    OdpowiedzUsuń

Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.