18. Lubię, kiedy niebo jasne jest...

Kompletny brak wszystkiego; chęci, mobilizacji, weny (jeżeli ta, kiedykolwiek była). Chcę wiosny, chcę zielonych drzew, liści. Chcę świergotu ptaków, ciepłego słońca na sobie. Pragnę pozytywnego myślenia i spokojnych nocy.
Po raz enty czytam to samo i po raz enty sprawia mi to ogromną przyjemność. Siedzę i marznę, przeklinam w myślach RMF FM, łudzę się, że podali nieprawdziwe informacje, zwiastujące na czwartek zimę.
Precz, zimo zła!

Cholera, dlaczego On ma od wczoraj wyłączony telefon?!?!?!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.