Mam już dość argumentowania swojej decyzji. Mam po dziurki w nosie
oglądanie Waszych zdziwionych twarzy i uniesionych brwi. Dalej,
oceniajcie mnie po Waszemu. Patrzcie na mnie przez pryzmat Waszych
chorych stereotypów. Uczcie się dalej dla prestiżu. Uważajcie się za
lepszych, dostojniejszych, patrzcie na nas, maluczkich, z góry. Bo Wy
studiujecie na Uniwersytetach, Politechnikach, a my na “zwyczajnych”
uczelniach. Nieważne, że uczycie się jakiegoś gówna, które jest Wam
potrzebne jak pięść do nosa, ważne, że należycie do społeczności
żakowskiej w dużym mieście, sławnej, prestiżowej szkole!
Chora nietolerancja. Chcecie być najlepsi, cokolwiek by to oznaczało.
Nie patrząc na uczucia innych. Nie zaglądając w serce i umysł człowieka,
który jest nie głupszy od Was. Naśmiewacie się, “pewnie się nie
dostał”, nie wpadając na pomysł, że może to był świadomy wybór.
Jestem dumną studentką filologii polskiej w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej. Z wyboru.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz