126. Od bra­ku przy­jaciół gor­szy jest tyl­ko ich nadmiar

Biorę grubego markera i po kolei wykreślam nazwiska z niedługiej listy. Nazwiska, które należą do ludzi, kiedyś mi drogich i bliskich.
Patrzę na czarne krechy i nachodzi mnie mnóstwo wspaniałych wspomnień. Z czasów liceum, z czasów studiów. Z imprez, wycieczek, rajdów, spotkań. Pamiętam ich śmiechy, twarze, uśmiechy, mniej i bardziej poważne rozmowy. Znam ich głosy.
Wszystkie te obrazy, napływające do mojej głowy, chowam do jednej z szuflad i wyrzucam od niej klucz. Nie chcę dłużej o tym pamiętać. Nie chcę dłużej o nich pamiętać.
Bo tak właśnie wybrali. Wybrali drogę, w której nie ma miejsca dla mnie. Zawsze daję ludziom trzy szanse. Czasami nawet więcej. Ale na nazwiskach tych, dla których nie mam już przychylności, widzę właśnie czarne, grube kreski.
Wszystko się kiedyś kończy, moja cierpliwość również.
Dla mnie już ich nie ma.

Mimo wszystko, życzę wam jak najlepiej.
Chciałabym się tylko kiedyś dowiedzieć dlaczego.

22 komentarze:

  1. A nie dałaś im na pewno żadnego powodu? Wiesz, czasami się od kogoś na jakiś czas odrywamy, a potem ten ktoś zdaje sobie sprawę, że może w naszym życiu nie ma już dla niego miejsca, więc nawet nie próbuje walczyć. Może warto, przed podjęciem ostatecznej decyzji, spróbować jeszcze raz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Setki razy analizowałam "ostatnie" rozmowy i jestem pewna na milion procent, że nie dałam im żadnego powodu do zrywania znajomości. To ja jestem typem, który zabiega, zaprasza, pisze, dzwoni, oczywiście nie natrętnie. Skoro natykam się na ścianę, brak odzewu, to ile czasu mam jeszcze robić z siebie debila?
      Dlatego dość. Wiem kiedy się wycofać jak ktoś mnie nie chce.

      Usuń
  2. ja również chciałabym się dowiedzieć, dlaczego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadajesz sobie to samo pytanie co ja, czy nawiązujesz do czegoś innego? :)

      Usuń
  3. Cokolwiek by się nie stało, czegokolwiek by nie zrobili - jeżeli wiążesz z nimi jakieś ważne wspomnienia, zwłaszcza te szczęśliwe, to nie powinnaś wyrzucać tego z pamięci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie umiem stłumić wspomnień.
      Wyrzucam ich. Nie będę łamać sobie serca każdą bezowocną próbą w ich kierunku.

      Usuń
  4. 'dlaczego' to jedno z najbardziej bolesnych pytan swiata, bo prawie nigdy nie ma na nie odpowiedzi.

    ja tez wielu ludzi moglabym wykreslic. i tez o tym nie chce myslec, bo mi zal. ze sie skonczylo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdy czegoś będą potrzebowali, nie martw się - na pewno się odezwą.
    Ja straciłam większość znajomych - została mi tylko przyjaciółka. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że tak. Zwłaszcza jeden z nich, nie odpowiada na żadne zaproszenia, wiadomości, ale jak coś potrzebuje, to nagle zna mój numer.
      Ale z tym też już koniec. :)
      Ciesz się, że została Ci przyjaciółka.

      Usuń
  6. ja też wielu ludzi skreśliłam ze sowjego życia. i od razu zrobiło się mniej duszno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest. Nie ma sztuczności i kontaktu tylko wtedy, gdy oni coś potrzebują.
      Zostaje prawda.

      Usuń
  7. Jeśli byś zadała to pytanie, dlaczego, to sama byś się mocno zdziwiła. A nie staraj się zapomnieć, wspomnienia nas tworzą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolałabym się zdziwić i z tym pogodzić niż nie wiedzieć. :)

      Usuń
  8. Dlaczego, dlaczego, dlaczego? Chyba nigdy nie znajdziemy odpowiedzi na to pytanie..

    OdpowiedzUsuń
  9. uważam, że odpowiedź jest prosta: życie się zmienia, priorytety się zmieniają. ludzie przychodzą i odchodzą. trzeba zacisnąć zęby i przyjąć, że część osób jest po prostu przecinkami w życiu. boli, ale to jest prawda. ważne, że masz dobre i miłe wspomnienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Ja po prostu nie przywykłam do odejścia bez pożegnania i tego samego oczekuję od innych. Bezskutecznie jak widać, bo każda moja próba wyciągnięcia z nich odpowiedzi kończy się niepowodzeniem.

      Usuń
  10. Nie oddzielaj się od wspomnień grubą kreską... Nie warto zapominać. Myślę, że powinnaś zdecydować się na odnalezienie tego klucza, bo może się przydać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem w stanie oddzielić się od wspomnień, bo to one mnie tworzą. Bo są miłe. Oddzielam się od ludzi, którzy ode mnie odeszli bez słowa wyjaśnienia i pożegnania. Ich już nie chcę.

      Usuń
  11. Coś się kończy, a coś zaczyna. Zamknęłaś pewien etap w swoim życiu teraz trzeba tylko czekać na przyjście nowego- lepszego!

    OdpowiedzUsuń
  12. Trzy szanse to i tak dużo. Niestety moja lista byłaby równie długa i wkurzająco-smutna.Szkoda, że człowiekowi ciężko jest się dogadać z drugim człowiekiem.

    OdpowiedzUsuń

Created by Agata for WioskaSzablonów. Technologia blogger.